Sermons

Temat 9: List do Rzymian

[8-4] (List do Rzymian 8:4-11) Zamysł Ciała to Śmierć,  ale Zamysł  Ducha to Życie i Pokój

(List do Rzymian 8:4-11)
„Aby sprawiedliwość prawa wypełniła się w nas, którzy postępujemy nie według ciała, ale według Ducha. Ci bowiem, którzy żyją według ciała, myślą o tym, co cielesne, ale ci, którzy żyją według Ducha, myślą o tym, co duchowe. Gdyż zamysł ciała to śmierć, ale zamysł Ducha to życie i pokój; Dlatego, że zamysł ciała jest nieprzyjacielem Boga, bo nie poddaje się prawu Bożemu, gdyż i nie może. Ci więc, którzy są w ciele, nie mogą podobać się Bogu. Lecz wy nie jesteście w ciele, ale w Duchu, gdyż Duch Boży mieszka w was. A jeśli ktoś nie ma Ducha Chrystusa, ten do Niego nie należy. Ale jeśli Chrystus jest w was, to ciało jest martwe z powodu grzechu, a duch jest żywy z powodu sprawiedliwości. A jeśli Duch tego, który Jezusa wskrzesił z martwych, mieszka w was, Ten, który wskrzesił Chrystusa z martwych, ożywi i wasze śmiertelne ciała przez Swego Ducha, który w was mieszka”.

Misja zagraniczna jest skuteczna, gdy jest wykonywana za pośrednictwem literatury, co właśnie robimy w tej chwili. Jesteśmy błogosławieni, kiedy czytamy Słowo Boże, a nasza wiara rośnie, ponieważ wierzymy w Jego Słowo.
Ludzie cierpieli przez ostatnie pięć stuleci, zwiedzeni fałszywymi doktrynami, takimi jak doktryna stopniowego uświęcenia, doktryna usprawiedliwienia i inne, które twierdzą, że odkupienie jest możliwe dzięki modlitwom pokuty.
List do Rzymian 8:3 mówi nam, że Bóg uczynił to, czego Prawo nie mogło uczynić, ponieważ było słabe z powodu ciała. Bóg posłał Swojego własnego Syna na podobieństwo grzesznego ciała, potępił grzech w Jego ciele i osądził Go, aby wybawił nas od wszystkich naszych grzechów.
Popatrzmy dzisiaj na List do Rzymian 8:4-11, aby poznać prawdę Bożą. List do Rzymian 8:3-4 mówi: „Co bowiem było niemożliwe dla prawa, w czym było ono słabe z powodu ciała, Bóg, posławszy Swego Syna w podobieństwie grzesznego ciała i z powodu grzechu, potępił grzech w ciele; Aby sprawiedliwość prawa wypełniła się w nas, którzy postępujemy nie według ciała, ale według Ducha” Pytanie oczywiście jest: co to oznacza?
 

Po pierwsze, co to znaczy nie postępować według ciała?
 
To znaczy nie szukać korzyści dla ciała. To rozróżnianie między pragnieniami Ducha a pożądliwościami ciała i trzymanie się z dala od tych, którzy nie są posłuszni słowu Bożemu. W wersecie 5 czytamy: „Ci bowiem, którzy żyją według ciała, myślą o tym, co cielesne, ale ci, którzy żyją według Ducha, myślą o tym, co duchowe”. Co oznacza to „co cielesne”? Oznacza to, że są tacy, którzy nawet chodząc do kościoła, szukają własnych pragnień.
Mówiąc prościej, chrześcijanie nie powinni chodzić do kościoła w celu poszukiwania zyskownych interesów na świecie. To jest życie według ciała. Ci ludzie chodzą do dużych kościołów gdzie jest dużo ludzi, aby przedstawić i zareklamować swoje firmy w nadziei na pozyskanie stałych i lojalnych klientów. Chodzą do kościoła i wierzą w Jezusa dla dobra swego własnego ciała.
Są też inni. Ci, którzy nauczają sekciarstwa we wspólnocie chrześcijańskiej i ci, którzy uczą swoich wyznawców dążenia tylko do materialnych błogosławieństw, są również tymi, którzy żyją według ciała i myślą o tym, co cielesne.
W naszej wspólnocie chrześcijańskiej łatwo możemy spotkać się z sekciarstwem. Kim więc są ci sekciarze? To są ludzie, którzy oszukują samych siebie błędną wiarą w wyższość swojego wyznania. Mówią, że ich sekta została założona przez takiego a takiego, że mają takich a takich teologów, że są tak wielcy i bardzo znani na całym świecie, mają silną tradycję i tak dalej. Wszystkie te przechwałki składają się na próżności tych ludzi i budują ich własną wiarę. Na tym świecie jest wielu z taką wiarą.
Sekciarze wierzą w Jezusa dla korzyści swojego własnego ciała. Ci, którzy żyją według ciała, nadal chlubią się swoimi kościołami i tym, że otrzymywali materialne błogosławieństwa, uczęszczając do swoich dużych kościołów. Niektóre kościoły mają takie wspólne zadanie dla społeczności, jak „kochaj swoją żonę”. Lecz to właśnie znaczy są te kościoły są tymi „którzy żyją według ciała”. Czy kościoły powinny mieć na celu kochanie żon? Nie, nie powinny. Czy więc mówię, że nie powinniśmy kochać naszych żon? Oczywiście, że nie! Ale takie zadania, jakkolwiek ładne i atrakcyjne, nie mogą być podstawowym celem naszego Kościoła.
Ci, którzy żyją według ciała, myślą o tym, co cielesne. Zbyt wielu kaznodziejów zamieniło się dzisiaj w takich ludzi, interesując się jedynie zwiększaniem liczby członków kościoła, ofiarami i budową kościoła—to teraz stało się głównym celem ich wiary. Zbudowanie większego, wyższego i obszerniejszego gmachu kościoła stało się ich największym celem. Nawet jeśli pozornie mówią, że gromadzą wiele wyznawców po to, aby doprowadzić ich do Nieba, i oferują inne podobne wymówki, ich ostatecznym celem jest zebranie dużej ilości pieniędzy na budowę większych budynków kościelnych.
Aby ich kościoły podążały za tym co cielesne, musieli zmienić swoich wyznawców w religijnych fanatyków. Niektórzy pastorzy zbudowali swój sukces na zdolności przemiany wspólnoty w fanatyków, na wpół oszalałych, urojeniowych i całkowicie wprowadzonych w błąd.
 

Ci, którzy żyją według Ducha Bożego
 
Wśród chrześcijan są jednak tacy, którzy naprawdę żyją według Ducha Bożego. Ci, którzy żyją według Ducha, żyją zgodnie ze Słowem Bożym, zaprzeczając własnym myślom wierzą w to, co jest napisane w Piśmie Świętym, robią, co Bóg chce, i głoszą ewangelię wody i Ducha.
Biblia mówi, że ci, którzy żyją według Ducha, myślą o tym, co duchowe. Jeśli wszystkie nasze grzechy zostały nam wybaczone dzięki wierze w sprawiedliwość Bożą, nie powinniśmy żyć bezmyślnie, ale żyć medytując nad dziełem Ducha. Ci, którzy żyją według Ducha, myślą duchowo i poprzez wiarę starają się czynić rzeczy Ducha. Szczęśliwi, są ci, którzy myślą o tym, co duchowe. To są ludzie, którzy podobają się Bogu, ratują innych od grzechów świata i żyją z wiary. Nasze grzechy zostały nam przebaczone i dlatego musimy myśleć o tym, co duchowe i żyć według Ducha.     
Celem naszego życia jest wypełnienie dzieła Ducha, którym jest głoszenie ewangelii wody i Ducha. Powinniśmy myśleć o tym, co duchowe. Jak bardzo myślicie o tym, co duchowe? Toczymy duchową walkę i musimy praktykować to co duchowe, wierząc w sprawiedliwość Boga i głosząc ją. Musimy zawsze myśleć o tym, co podoba się Panu i poprzez myślenie o pracy Bożej, dążyć do pracy Ducha, pomimo że możemy być słabi i pełni niedoskonałości. Po wykonaniu określonej pracy musimy jeszcze raz postarać się o więcej pracy, która będzie się podobać Panu. 
Teraz poprzez literaturę głosimy ewangelię wody i Ducha całemu światu. Odwiedzając naszą stronę internetową około 200 do 300 osób codziennie otrzymuje nasze bezpłatne chrześcijańskie książki i e-booki. Dążąc z wiarą do głoszenia ewangelii wody i Ducha wszystkim, w każdym kraju na świecie, służymy wraz z wami ewangelii w Jego Kościele. Gdybyśmy nie myśleli, o tym co duchowe, nie otrzymalibyśmy tych owoców Ducha. Powinniśmy wykonywać Jego dzieło jedno po drugim, myśląc o tym, co duchowe. Wtedy będziemy się podobać naszemu duchowemu oblubieńcu, Jezusowi Chrystusowi, tak jak cnotliwa żona z 31 rozdziału Księgi Przysłów.
W wersecie 8 czytamy: „Ci więc, którzy są w ciele, nie mogą podobać się Bogu”. Odnosi się to do tych, którzy nie otrzymali przebaczenia grzechów. „Dlatego, że zamysł ciała jest nieprzyjacielem Boga, bo nie poddaje się prawu Bożemu, gdyż i nie może. Ci więc, którzy są w ciele, nie mogą podobać się Bogu” (List do Rzymian 8:7-8). W związku z tym grzesznicy, którzy nie mają w sobie Ducha, nie mogą ani wykonywać dzieła Bożego, ani Mu się podobać.
Grzesznicy nie poddają się Prawu Bożemu. Ani też nie podporządkowują się sprawiedliwości Bożej. Nie mogą Mu się podobać. Dzieje się tak, ponieważ nie mogą zrozumieć, jaka jest wola Boża, ponieważ Duch Święty w nich nie mieszka. To, co podoba się Panu, to przebaczenie wszystkich grzechów ludzkości poprzez ewangelię wody i Ducha. Nie jest zadowolony z pochwał i uwielbienia grzeszników.
Bóg nie jest zadowolony, kiedy grzesznicy Go chwalą. Bez względu na to, jak wysoko podnoszą ręce, by Go wychwalać i ronią łzy w uwielbieniu, nie mogą Mu się podobać. Grzeszni chrześcijanie starają się podobać Bogu, będąc upojeni emocjami. Nie mogą podobać się Panu. Ci, którzy są w grzechu, nie mogą podobać się Panu, ponieważ są grzesznikami. Bez względu na to, jak bardzo się starają, grzesznicy nigdy nie mogą zadowolić Pana. Nie jest kwestią tego, jak bardzo chcą podobać się Panu; jest to kwestia tego, jak niemożliwe jest, aby Mu się podobali.
Czy Bóg byłby zadowolony, gdyby ludzie budowali większe kościoły? Nie byłby. Jeśli konieczne jest przeniesienie się do większego budynku kościelnego, to zdecydowanie należy zbudować większy kościół. Ale budowanie większego kościoła tylko po to, aby go zbudować, wcale nie podoba się Bogu.
Na przykład kościół w moim mieście wydał ostatnio ponad 3 miliony dolarów na budowę nowego kościoła, nawet jeśli poprzedni budynek stał tuż obok i nadal był w doskonałym stanie i położeniu. Kiedy liczebność zgromadzenia wynosiła najwyżej 200-300 osób, czy naprawdę trzeba było budować taki kościół? Kościół Boży nie jest zbudowany z cegieł. Bóg mówi nam, że jesteśmy świątynią Bożą i że Duch Boży mieszka w sercach sprawiedliwych.
Uzasadnione jest zbudowanie większego kościoła jako konieczności, ale czy samo budowanie większych kościołów przynosi chwałę Bogu? Nie. Czy zgromadzenie większej liczby ludzi w kościele daje więcej chwały Bogu? Nie, nie możesz podobać się Bogu, robiąc to. Ci, którzy są w ciele, nie mogą podobać się Panu.
Czasami nawet sprawiedliwi ludzie, są tymi którzy dążą tylko do korzyści ciała. Ci ludzie nie mogą podobać się Panu. Wśród sprawiedliwych są tacy, którzy nadal są związani myślami w ciele, tak samo jak i grzesznicy. Ci ludzie nie mogą podobać się Bogu. W rzeczywistości nie są w stanie w wierze prowadzić zdrowego życia w kościele, narzekają i mają pretensje do kościoła Bożego, i ostatecznie opuszczają kościół.
Dlatego my, którzy jesteśmy sprawiedliwi, powinniśmy wieść życie, które jest prawe i miłe Bogu, a nie życie, które szuka wyłącznie korzyści ciała. Powinniśmy myśleć o pracach Bożych i Jego sprawiedliwości, służyć dziełom Jego sprawiedliwości i użyć naszych ciał, umysłów i mienia jako orędzie sprawiedliwości Bożej. Powinniśmy prowadzić życie, które podoba się Bogu.
 

Ci, którzy są w Duchu Chrystusa
 
Przeczytajmy razem werset 9. „Lecz wy nie jesteście w ciele, ale w Duchu, gdyż Duch Boży mieszka w was. A jeśli ktoś nie ma Ducha Chrystusa, ten do Niego nie należy”.
Ten fragment według Pawła, oznacza, że jeśli wierzymy w ewangelię wody i Ducha—innymi słowy, jeśli wierzymy w sprawiedliwość Bożą—i zostaliśmy odkupieni od naszych grzechów, nie jesteśmy już w ciele, ale w Duchu. Jeśli ktoś ma Ducha w swoim sercu, ten jest w Chrystusie, a jeśli ktoś nie ma Ducha Chrystusowego, ten nie jest Jego.
Wobec tego nie jesteśmy w ciele, ale w Duchu. My, którzy jesteśmy w Duchu i zostaliśmy uwolnieni od grzechu przez ewangelię wody i Ducha, nie powinniśmy zapominać, że jesteśmy żołnierzami sprawiedliwości, którzy mają możliwość podobania się Bogu jako sprawiedliwi w Chrystusie. Nie powinniśmy rozpaczać z powodu słabości naszego ciała, ale podobać się Bogu wiarą, że pomimo iż jesteśmy słabi, jesteśmy Jego i jesteśmy w Nim, a zatem jesteśmy Jego pracownikami.
Musimy wiedzieć, że po narodzeniu się na nowo nie wolno nam gonić tylko za korzyściami dla naszego ciała. Powinniśmy żyć, wiedząc, że przeznaczeniem sprawiedliwych jest życie tylko dla sprawiedliwości Bożej. Werset 10 pokazuje nam, jak powinni żyć chrześcijanie: „Ale jeśli Chrystus jest w was, to ciało jest martwe z powodu grzechu, a Duch jest żywy z powodu sprawiedliwości”.
W rzeczywistości my, nasze ciała, zostaliśmy ukrzyżowani i umarliśmy z Jezusem Chrystusem z powodu naszych grzechów. Zostaliśmy zbawieni od wszystkich naszych grzechów przez sprawiedliwy akt Boży. Z powodu tej sprawiedliwości duchy sprawiedliwych mają życie wieczne. Życie wieczne! Powinniśmy wiedzieć, że tym, którzy zostali usprawiedliwieni, nie wolno już żyć tylko dla własnego ciała. Ci, którzy po narodzeniu się na nowo nie żyją dla sprawiedliwości Bożej, są dalecy od Jego błogosławieństw.
Byliśmy przeznaczeni do życia dla sprawiedliwości Bożej. Może niektórzy z was, po narodzeniu się  z wody i Ducha, pomyśleli w desperacji: „Biblia mówi, że ci, którzy są w ciele, nie mogą podobać się Bogu. Muszę być jednym z nich”. Ale to nieprawda. Bóg odrodził nas, abyśmy żyli jako żołnierze Jego sprawiedliwości.
Niektórzy ludzie myślą w ten sposób prawdopodobnie dlatego, że źle zrozumieli Biblię. Nawet jeśli niektórzy sprawiedliwą myślą, że nie mogą żyć zgodnie z Bogiem, ponieważ ich ciała żyją według ciała i ponieważ są słabi, prawda jest taka, że ci, którzy mają w sobie Ducha Świętego, cieszą się z wykonywania dzieł Bożych. Wykonywanie dzieł Bożych czyni ich szczęśliwymi, zadowolonymi i wdzięcznymi. Z drugiej strony życie bez czynienia dzieł Bożych jest życiem bez motywacji i celu, życiem przeklętym.
Po przyjęciu ewangelii wody i Ducha i przebywaniu w sprawiedliwości Bożej, Duch Święty mieszka w nas. Duch Święty zstępuje i mieszka w każdym, kto otrzymał odkupienie. Co dzieje się z tymi, w których mieszka Duch Święty? Są przeznaczeni, aby służyć sprawiedliwości Bożej i wykonywać Jego sprawiedliwe dzieło.
Krótko mówiąc, ci, którzy otrzymali przebaczenie grzechów i zostali usprawiedliwieni, powinni żyć tylko z wiary. Sprawiedliwi mogą zachować wiarę tylko wtedy, gdy żyją wiarą i wykonują dzieła Boże. Jeśli myślicie, że będziecie żyć na tym świecie własnym ciałem, pomimo tego, że zostaliście usprawiedliwieni, dzieje się tak, ponieważ nie zdaliście sobie sprawy, że otrzymaliście przebaczenie grzechów i że wasze przeznaczenie już się zmieniło.
Przeznaczenie sprawiedliwych się zmieniło. Zanim narodzili się na nowo, żyli dla świata i dla swoich własnych celów i byli szczęśliwi, żyjąc zgodnie ze swoim cielesnym pragnieniem. Jednak po ponownych narodzinach nie można znowu tak żyć. Otrzymaliśmy przebaczenie grzechów. Czy bylibyśmy szczęśliwi, nawet gdybyśmy zarabiali sześciocyfrowe sumy? Skoro musimy poświęcić się wyzwalaniu innych dusz na tym świecie, jak moglibyśmy zadowolić się tylko rzeczami materialnymi?
Innymi słowy, proszę was, abyście intensywnie zastanowili się nad rzeczami ciała i Ducha. Nie musicie robić tych rzeczy, aby je poznać; wszystko, co musicie zrobić, to poważnie przemyśleć tę sprawę.
Do tej pory głosiłem na temat Listu do Rzymian w rozdziałach od 1 do 6 w mojej poprzedniej książce na temat Listu do Rzymian oraz w rozdziałach od 7 do 16 w tej książce. Te dwa kazania, piąty i szósty tom mojej chrześcijańskiej serii książek, zostaną dostarczone do czytania chrześcijanom na całym świecie. Jestem pewien, że wiele osób pozna sprawiedliwość Bożą dzięki moim chrześcijańskim seriom książek. W moich trzech poprzednich książkach mówiłem o podstawowych naukach o zbawieniu Bożym. Tom pierwszy mówił o ewangelii, tom drugi omawiał kwestie teologiczne, a tom trzeci dotyczył Ducha Świętego i tego, jaki jest właściwy sposób otrzymania Ducha. A ten piąty i szósty tom o Liście do Rzymian mówi dogłębnie o tym, jak błędnych jest wiele doktryn teologicznych, dlaczego grzechy nie znikają nawet kiedy chrześcijanie wierzą w Jezusa i jak ewangelia wody i Ducha objawia się jako sprawiedliwość Boża.
Wierzę, że dzięki tej książce ewangelia szerzej rozprzestrzeni się na cały świat. Nastąpił niezwykły postęp w głoszeniu ewangelii, kiedy opublikowaliśmy trzeci tom w porównaniu do czasów, kiedy opublikowaliśmy pierwsze dwa tomy. Teraz, po tomie trzecim, coraz więcej osób prosi o otrzymanie pierwszego i drugiego tomu mojej chrześcijańskiej serii książek.
Po opublikowaniu tych dwóch książek dowiemy się, jak wielka jest moc ewangelii wody i Ducha Świętego. Modlę się, aby Bóg obficie udzielił wielu błogosławieństw tym, którzy poznają Jego sprawiedliwość. Będą wiedzieć, jak rozumieć List do Rzymian, to że należy go rozumieć przez wiarę w ewangelię, która zawiera sprawiedliwość Bożą.
Wszyscy razem pracujemy dla ewangelii. Czy nie wykonujecie też dzieła Bożego? Wspieracie posługę głoszenia ewangelii, aby zbawić grzeszników od ich grzechów. Gdy jesteśmy wierni w swej części i służymy ewangelii, wiele dusz na całym świecie zostanie uwolnionych od wszystkich swoich grzechów. Jak więc możemy porzucić tę cenną pracę na rzecz pracy doczesnej?
Chcę ci wyjaśnić, że przeznaczeniem nas, sprawiedliwych, jest nie tylko życie dla naszego własnego ciała. Teraz nasze przeznaczenie zostało wyznaczone, aby osiągnąć sprawiedliwość Bożą, zbawić dusze i żyć dla tej sprawiedliwości. Musicie to wiedzieć i resztę swojego życia przeżyć dla Boga, dla prawdziwej ewangelii i dla zbawienia dusz zagubionych w grzechu.
O tym właśnie mówi w tej części List do Rzymian. Spójrzmy na wersety 10 i 11. „Ale jeśli Chrystus jest w was, to ciało jest martwe z powodu grzechu, a duch jest żywy z powodu sprawiedliwości. A jeśli Duch Tego, który Jezusa wskrzesił z martwych, mieszka w was, Ten, który wskrzesił Chrystusa z martwych, ożywi i wasze śmiertelne ciała przez Swego Ducha, który w was mieszka”.
Powyższy fragment oznacza, że my, nasze ciała, od dawna jesteśmy martwi z powodu naszych grzechów. Ale nasze duchy są żywe dzięki sprawiedliwości Bożej i wierze. Jeśli ktoś wierzy w sprawiedliwość Boga, zyska nowe życie. Uzyskaliśmy nowe życie, wierząc w sprawiedliwość Boga.
Werset 11 mówi: „A jeśli Duch Tego, który Jezusa wskrzesił z martwych, mieszka w was, Ten, który wskrzesił Chrystusa z martwych, ożywi i wasze śmiertelne ciała przez Swego Ducha, który w was mieszka”. Oznacza to, że On wskrzesi nas na końcu świata. Życie, którym dawno temu żyliśmy tylko dla naszego ciała i grzechu, teraz przeminęło, a nasze przeznaczenie zmieniło się, aby resztę życia przeżyć dla Boga i Jego sprawiedliwości.
Możecie znudzić się życiem sprawiedliwych, myśląc: „Bez wątpienia sprawiedliwi będą się często gromadzić, aby powiedzieć to, co zwykle mówią”. Jednak nawet usłyszenie ziewania narodzonego na nowo wierzącego siedzącego obok was lub nawet słuchanie ich pochwał i głosów odnowi wasze umysły, jeśli pozostaniecie w kościele. Dzieje się tak, ponieważ Duch Święty działa w Kościele Bożym i w sercach wierzących. Wasz umysł zostanie odnowiony i zyskacie nowe siły w waszych sercach, będziecie karmieni duchowym chlebem życia i otrzymacie duchowe obowiązki, aby wyjść i wykonywać duchowe dzieła.
Możecie się orzeźwić na zgromadzeniu wierzących. Fakt, że zostaliście oddzieleni od świata, pokazuje, że zmieniło się wasze przeznaczenie. Dlatego ci, którzy żyją według ciała, myślą o tym, co cielesne, a ci, którzy żyją według Ducha, o tym, co duchowe. My, którzy teraz staliśmy się usprawiedliwieni, nie żyjemy już według ciała. Sprawiedliwi nie chcą już być niewolnikami grzechu. Chcemy przynajmniej żyć według Ducha i myśleć o tym, co duchowe. Sprawiedliwi myślą o tym co duchowe, czyli o pracy zdobywania dusz dla Chrystusa.
Musimy ciężko pracować dla dzieła Bożego, wyprzeć się naszych własnych myśli dla niego i myśleć nad nim. Musimy teraz przeżyć w ten sposób resztę naszego życia. Wasze przeznaczenie zmieniło się, aby żyć tylko dla sprawiedliwości Bożej, ponieważ otrzymaliście odkupienie poprzez wiarę w ewangelię wody i Ducha. Mam nadzieję, że znacie tę prawdę. 
Przykro mi, ale nie możecie już wrócić do świata i stać się niewolnikami grzechu. Jeśli teraz wrócicie do świata, oznaczałoby to waszą własną śmierć. Zamysł ciała to śmierć. Wasz duch umrze, wasz umysł umrze, i wasze ciało umrze, jeśli nadal będziecie realizować swoje cielesne pragnienia. Izraelici nie wrócili do Egiptu po wyjściu z Egiptu; nie mogli też być szczęśliwi gdy spotkali Egipcjanina po przekroczeniu Morza Czerwonego. Podobnie my, którzy zostaliśmy usprawiedliwieni, nie możemy już wrócić do Egiptu ani cieszyć się ze spotkania duchowego Egipcjanina. 
Gdyby sprawiedliwa, narodzona na nowo osoba wyszła w świat i mieszkała z grzesznikami tego świata, oszalałaby, chcąc wrócić do kościoła Bożego. Tęskniłby za Kościołem Bożym. Żyjmy zatem myśląc o tym, co duchowe.
Co oznacza „co duchowe” w wersecie 5? Czy nie są to rzeczy Boże? Czy to nie rzeczy służenia ewangelii Bożej? Czy jednak nie jesteśmy słabi i niedoskonali? Jesteście słabi, jak też i ja. Ale czy nie otrzymaliście przebaczenia grzechów, nawet będąc słabymi i niedoskonałymi? Oczywiście, że otrzymaliście! Czy Duch Święty mieszka w was? Odpowiedź brzmi: zdecydowanie tak!
Czy jesteśmy zatem w stanie myśleć o tym co duchowe, czy nie? Oczywiście, że tak—wszyscy jesteśmy w stanie myśleć o tym co duchowe. Czy wiecie, że Bóg zmienił wasze przeznaczenie, abyście myśleli o tym, co duchowe? Czy w to wierzycie?
Nasze umysły się teraz zmieniły. Jeśli nie wiecie, że wasz umysł się zmienił, podczas gdy w rzeczywistości tak się stało, oznacza to dla was tylko kłopoty. Musicie niezłomnie myśleć o sprawiedliwości Bożej. Kościół Boży będzie wtedy waszym domem. Wasi współwyznawcy będą waszymi braćmi, siostrami, rodzicami—innymi słowy waszą rodziną—w tym samym Duchu. Wszyscy w waszym kościele staną się waszą rodziną. Jeśli wcześniej tak nie myśleliście, teraz jest czas na ponowne rozważenie i poważne przemyślenie tej nauki.
Nie myślcie, że tylko rodzina z krwi i kości jest waszą rodziną. Oto wasz dom i dom każdej osoby narodzonej na nowo. Wszyscy jesteście częścią rodziny Bożej. Dlatego musimy żyć według Ducha. Musimy żyć dla Boga, ponieważ zamysł ducha jest osiągnięciem pokoju.